Rozpoczęcie roku formacyjnego w Loretto

W sobotę 24 września 2022 roku wyjechaliśmy do Loretto… tego w okolicach Wyszkowa. Dojechaliśmy ze wszystkich trzech oddziałów naszej wspólnoty. Bardzo miła siostra ze zgromadzenia Loretanek wprow...

Czytaj dalej...

Spotkanie wspólnoty 28.09.2022

Spotkanie wspólnoty Theoforos rozpoczęliśmy Mszą Świętą. Po uczcie duchowej czekała na nas uczta cielesna, którą przygotowała grupka III stopnia kobiet. Strzałem w dziesiątkę były pomidory...

Czytaj dalej...

Różaniec przed Najświętszym Sakramentem

W każdy wtorek od 17:20 do 18:00 w Katedrze zapraszamy na różaniec w Kaplicy Najświętszego Sakramentu prowadzony przez naszą wspólnotę.

Zachęcamy do uczestnictwa.

Czytaj dalej...

„Czemuż się lękasz? Czy myślisz, że zabraknie mi wszechmocy, abym cię wspierał?” (Dz. 527)

Kilka myśli o ufności na niespokojne czasy…

Czasy, w których żyjemy są niespokojne i ten niepokój może udzialać się również naszym sercom. Co robić? Ja...

Czytaj dalej...

Różaniec nadziei

Codziennie o 21 przez Internet z możliwością dołączenia telefonicznie.

Czytaj dalej...

Spotkania otwarte w 2 i 4 wtorek miesiąca

Zapraszamy na spotkania otwarte naszej wspólnoty w każdy drugi i czwarty wtorek miesiąca. Rozpoczynamy o 18:00 Mszą Świętą w Katedrze w Łomży.

Serdecznie zapraszamy 🙂

Czytaj dalej...

Skauci Króla

Uroczyste otwarcie 13-tego szczepu Skautów Króla w Łomży

16 października 2021 miało miejsce zamknięcie próby łomżyńskich Skautów Króla. Rozpoczęło się uroczyst...

Czytaj dalej...

Zobacz film The Chosen

Niesamowity film o życiu i działalności Jezusa i Jego uczniów, pokazanego z ciekawej perspektywy.

Film jest bezpłatny i posiada tłumaczenie (napisy) po polsku.

Czytaj dalej...

Rozpoczęcie roku formacyjnego w Loretto

W sobotę 24 września 2022 roku wyjechaliśmy do Loretto… tego w okolicach Wyszkowa. Dojechaliśmy ze wszystkich trzech oddziałów naszej wspólnoty. Bardzo miła siostra ze zgromadzenia Loretanek wprowadziła nas w klimat tego niezwykłego miejsca. Następnie było sedno czyli msza święta wraz z uwielbieniem. Po jej zakończeniu pokrzepiliśmy się dobrym obiadem. Spełniając obowiązki statutowe odbyło się spotkanie Zarządu Stowarzyszenia Theoforos, którego kontynuacją było Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia. Równolegle odbywała się zbiórka Skautów Króla. Całość zakończyliśmy zabawą, śpie...
Czytaj dalej...

Kurs Alpha

Zapisz się na Alpha!
Czytaj dalej...

Spotkanie wspólnoty 28.09.2022

Spotkanie wspólnoty Theoforos rozpoczęliśmy Mszą Świętą. Po uczcie duchowej czekała na nas uczta cielesna, którą przygotowała grupka III stopnia kobiet. Strzałem w dziesiątkę były pomidory z ogródka Zosi. Diakonia uwielbienia i muzyczna poprowadziła modlitwę, gdzie śpiewem, słowem, gestami mogliśmy uwielbiać i podziękować Panu Bogu za łaski, którymi nas obdarzył. Nie zabrakło ważnych bieżących informacji, które przedstawiła nasza liderka- Lidia. M.in. wyjście do kina; 30.09.2022 r. o godzinie 18; zainteresowani mają wspólne wyjście, tym razem na film „Johny”. Dalszą część ...
Czytaj dalej...

Różaniec przed Najświętszym Sakramentem

Przyjdź we wtorek na różaniec! W każdy wtorek od 17:20 do 18:00 w Katedrze zapraszamy na różaniec w Kaplicy Najświętszego Sakramentu prowadzony przez naszą wspólnotę. Zachęcamy do uczestnictwa.
Czytaj dalej...

„Czemuż się lękasz? Czy myślisz, że zabraknie mi wszechmocy, abym cię wspierał?” (Dz. 527)

Nie lękaj się – przeczytaj! Kilka myśli o ufności na niespokojne czasy… Czasy, w których żyjemy są niespokojne i ten niepokój może udzialać się również naszym sercom. Co robić? Jak sobie z tym wszystkim radzić? Przede wszystkim nie zapominajmy o tym, że mamy Ojca, który zawsze jest z nami i nie jest Mu obojętne, co dzieje się z Jego dziećmi. Co dalej? Twajmy w ufności, wytrwale się módlmy, starajmy się żyć bez grzechu, nawracajmy się, wynagradzajmy Bożemu miłosierdziu… Uchwyćmy się Bożych obietnic i mocno trwajmy przy Bogu i Jego Ewangelii. Poniżej zamies...
Czytaj dalej...

Różaniec nadziei

Przyłącz się do różańca Codziennie o 21 przez Internet z możliwością dołączenia telefonicznie. Dołącz do różańca
Czytaj dalej...

Chcesz otrzymywać informacje o naszej wspólnocie?

Wystarczy zapisać się na listę:

Rozpoczęcie roku formacyjnego w Loretto

W sobotę 24 września 2022 roku wyjechaliśmy do Loretto… tego w okolicach Wyszkowa. Dojechaliśmy ze wszystkich trzech oddziałów naszej wspólnoty. Bardzo miła siostra ze zgromadzenia Loretanek wprowadziła nas w klimat tego niezwykłego miejsca. Następnie było sedno czyli msza święta wraz z uwielbieniem. Po jej zakończeniu pokrzepiliśmy się dobrym obiadem. Spełniając obowiązki statutowe odbyło się spotkanie Zarządu Stowarzyszenia Theoforos, którego kontynuacją było Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia. Równolegle odbywała się zbiórka Skautów Króla. Całość zakończyliśmy zabawą, śpiewami i wspólnym ogniskiem. Tak więc kolejny rok formacji został oficjalnie rozpoczęty.

Wielkanoc 2022

Miał 33 lata. Umarł za mnie bo bardzo nas kocha! Wziął nasze grzechy na krzyż i zbawił nas. Dzięki Niemu nie musimy już bać się śmierci 🙂
Jezus Zmartwychwstał!

Radosnego świętowania!

Różaniec przed Najświętszym Sakramentem

W każdy wtorek od 17:20 do 18:00 w Katedrze zapraszamy na różaniec w Kaplicy Najświętszego Sakramentu prowadzony przez naszą wspólnotę.

Zachęcamy do uczestnictwa.

„Czemuż się lękasz? Czy myślisz, że zabraknie mi wszechmocy, abym cię wspierał?” (Dz. 527)

Kilka myśli o ufności na niespokojne czasy…

Czasy, w których żyjemy są niespokojne i ten niepokój może udzialać się również naszym sercom. Co robić? Jak sobie z tym wszystkim radzić?

Przede wszystkim nie zapominajmy o tym, że mamy Ojca, który zawsze jest z nami i nie jest Mu obojętne, co dzieje się z Jego dziećmi. Co dalej? Twajmy w ufności, wytrwale się módlmy, starajmy się żyć bez grzechu, nawracajmy się, wynagradzajmy Bożemu miłosierdziu… Uchwyćmy się Bożych obietnic i mocno trwajmy przy Bogu i Jego Ewangelii.

Poniżej zamieszczamy wybór tekstów z Pisma Św. i róznych objaiweń, które są przesłaniem nadziei.

Biblia

Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. Ps 23,4

„Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? Co będziemy pili? Czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo /Boga/ i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.” (Mt 6, 31- 33)

„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Mt 11, 28

„Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy.” (Mk 9, 23)

„Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec z nieba udzieli Ducha Świętego tym, którzy Go proszą.” (Łk 11, 13)

„U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.” (Łk 12, 7)

Św. Faustyna

„Córko Moja, ufność i miłość twoja krępują sprawiedliwość moją i nie mogę karać, bo mi przeszkadzasz.” (Dz.198)

„O, jak bardzo kocham dusze, które mi zupełnie zaufały — wszystko im uczynię.”(Dz.294)

„Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego.” (Dz.300)

„Modlitwa duszy pokornej i miłującej rozbraja zagniewanie Ojca Mojego i ściąga błogosławieństw morze.” (Dz.320)

„Nie lękaj się, ja sam uzupełnię wszystko, czego tobie nie dostawa.” (Dz. 435)

„Najmilsza mi jest dusza ta, która wierzy mocno w dobroć moją i zaufała Mi zupełnie; obdarzam ją swoim zaufaniem i daję jej wszystko, o co prosi.” (Dz. 453)

„Czemuż się lękasz? Czy myślisz, że zabraknie mi wszechmocy, abym cię wspierał?” (Dz. 527)

„W mojej męce szukaj siły i światła.” (Dz.654)

„Kto ufa miłosierdziu mojemu, nie zginie, bo wszystkie sprawy jego moimi są,
a nieprzyjaciele rozbiją się u stóp podnóżka Mojego.” (Dz.723)

„Dziecię Moje, zrób sobie postanowienie, aby nigdy nie opierać się na ludziach. Wiele dokażesz, jeżeli zdasz się całkowicie na Moją wolę i powiesz: nie jako ja chcę, ale jako jest wola Twoja, o Boże, niech mi się stanie. Wiedz, że te słowa, wypowiedziane z głębi serca, w jednej chwili wynoszą duszę na szczyty świętości. W takiej duszy mam szczególne upodobanie, taka dusza oddaje mi wielką chwałę, taka dusza napełnia niebo wonią swej cnoty; ale wiedz, że tę siłę, którą masz w sobie do znoszenia cierpień, musisz zawdzięczać częstej Komunii św., a więc przychodź często do tego źródła miłosierdzia i czerp naczyniem ufności, cokolwiek ci potrzeba.” (Dz.1487)

„Teraz polecam ci, abyś w szczególny sposób łączyła swoje choćby najdrobniejsze uczynki z zasługami Moimi, a wtenczas Ojciec Mój spojrzy na nie z miłością, jako
na Moje.” (Dz.1543)

„Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.” (Dz.1732)

„Mimo złości szatana, Miłosierdzie Boże zatriumfuje nad całym światem i czczone będzie przez wszystkie dusze.” (1938 r.)

Teresa Neumann (niemiecka mistyczka, której bał się nawet Hitler)

„Gdyby kiedykolwiek doszło do trzeciej wojny światowej, to Polska ocaleje. Gdy żołnierze zapytali, dlaczego, odpowiedziała: „ponieważ przez Polskę wkrótce zacznie pielgrzymować Matka Boska Częstochowska i weźmie wasz kraj w swą macierzystą opiekę.”

Wy, Polacy, macie do nas, Niemców żal, bośmy was skrzywdzili. Macie rację. Ale przez to wyście już wszystko odpokutowali. Na nas, Niemców, przyjdzie jeszcze pokuta. Wy możecie czuć się spokojni. (…) Za wami wstawia się Czarna Madonna, która będzie chodzić po ziemiach polskich. Wam się już nic złego nie stanie.

Alicja Lenczewska

„Planeta Ziemia kryje w sobie tajemnicę, której żadne ciało niebieskie
nie dorównuje. Tu rozegra się walka o istnienie Dobra albo zła. Zwycięży Dobro kosztem zagłady tego, co hołduje złu. I nastanie POKÓJ.” (1996)

Wanda Malczewska

„Polskę kocham, bo to Moje królestwo. Nie zapomnę o was i nie dam wam zginąć.”(1822- 1896r.)

Mikołaj Sikatka

„Miłosierdzie Ojca Niebieskiego jest nieprzebrane, wszystko może być odmienione. Gdy naród będzie miał świętych, cały może być uratowany… Szatan będzie siał niezgodę pośród braci… W ogniu długich doświadczeń oczyści się wiara, nie zagaśnie nadzieja, nie ustanie miłość. Będę chodziła między wami, będę was bronić, będę wam pomagać, przez was pomogę światu. Ku zdumieniu wszystkich narodów świata z Polski wyjdzie nadzieja udręczonej ludzkości… Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony, wywyższony, za przykład dawany innym narodom. Szatan będzie z nim walczył wszelkimi sposobami, aby nie dopuścić do jego odrodzenia, ale ostateczne zwycięstwo będzie ze mną… Nie dajcie się uwieść piekielnemu smokowi, ale dochowajcie wierności Bogu. Ja was okryję Swym płaszczem i obronię od śmiertelnych nieszczęść. Ile razy ten naród będzie się do mnie uciekał, nigdy go nie opuszczę, ale obronię i do swego Serca przygarnę jak tego Orła Białego. Ja będę królowała memu narodowi na wieki. (Licheń 1850-52r.)

Bł. Ks. Bronisław Markiewicz

„Ponieważ Pan Najwyższy was więcej umiłował aniżeli inne narody, dopuścił na was ten ucisk, abyście oczyściwszy się z waszych grzechów stali się wzorem dla innych narodów i ludów, które niebawem odbiorą karę sroższą od waszej aż wypełnią miarę grzechów. (…) Najwyżej zaś Pan Bóg was wyniesie, kiedy dacie światu Wielkiego Papieża. Ufajcie przeto Panu, bo dobry jest, miłosierny i nieskończenie sprawiedliwy. (…) Polacy! Bóg żąda od was nie walki, jaką staczali najlepsi przodkowie wasi na polach bitew w decydujących chwilach, lecz bojowania cichego, pokornego i znojnego na każdy dzień, szczególnie przeciw nieprzyjaciołom waszych dusz; żąda od was walki w duchu Chrystusowym i w duchu Jego Świętych. On chce od was, abyście – każdy na swoim stanowisku – wiedli przede wszystkim każdego dnia bój bezkrwawy. Tylko pod tym warunkiem dostaniecie się do nieba, a w dodatku zajmiecie już tu na ziemi poczytne miejsce między narodami.”   (1863r.)

Rozalia Celakówna

„Pytam, czy to koniec świata, a ten ogień i lawa, czy to jest piekło. Otrzymuję odpowiedź: To nie jest koniec świata ani piekło, tylko straszna wojna, która ma dopełnić dzieła zniszczenia. Granice Polski były nienaruszone – Polska ocalała.” (1938r.)

Kunegunda Siwiec

Maryja: „Przyszedł czas na powstanie Polski. Ja będę Królową, a Syn mój będzie obwołany Królem.”

Jezus: „Polska będzie moim królestwem. Będzie wielka, będzie dobra i radość Mi sprawiać będziecie.” (1943r.)

„Matka Moja i była, i jest, i będzie Królową Polski! Polska zakwitnie pod berłem Matki Mojej i wyda Świętych przez pracę Moich zastępców i modły dusz wybranych. Pragnę zbawiać wszystkie dusze.” (1944r.)

Kardynał August Hlond

„Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą, wielką miłością bliźniego i różańcem.”

„Trzeba ufać i modlić się. Jedyna broń, której używając, Polska odniesie zwycięstwo, jest różaniec. On tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za swą niewierność względem Boga. Polska będzie pierwsza, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zagłady zupełnej. Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba. Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i opiekę pod Jej płaszczem.”

„Nastąpi wielki triumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad światem przez Polskę.”

Adam Człowiek

„Już niedługo świat będzie patrzał z podziwem na Polskę, to znaczy, że dacie świadectwo waszej wierze.” (2010r.)

„Zwycięstwo przyjdzie przez modlitwę różańcową, ponieważ w modlitwie różańcowej jest moc wstawiennicza Maryi – waszej Królowej.” (2011r.)

„Jezus – Król chce posłużyć się waszym narodem i Kościołem, aby iskra Jego Miłosierdzia przygotowała inne narody na Powtórne Jego Przyjście. Bóg powierzył wam odpowiedzialność za pozostałe narody! Tę świadomość powinniście mieć wszędzie tam, gdzie teraz żyjecie i mieszkacie. Diabeł doskonale zdaje sobie sprawę, jak wielką siłę ma wasza narodowa modlitwa, jak ogromne jest wstawiennictwo waszej Królowej! On dobrze wie, że broniąc krzyża – łamiecie mu kark, a odmawiając Różaniec, depczecie jego zuchwałą głowę. Krzyż Chrystusa i Różaniec Maryi pokonują jego potęgę.” (2012)

„Waszą bronią – tarczą i mieczem – jest w dzisiejszej walce Imię JEZUS, przed Którym zegnijcie kolana, a jednocześnie bądźcie dumni, że możecie nosić Je w swoich sercach i na swych wargach! Bądźcie szczęśliwi, gdy z powodu tego Imienia jesteście prześladowani, bo to oznacza, że nie należycie do księcia tego świata, lecz do Pana panów i Króla królów!”

„Bóg udzielił mi mocy i łaski, abym z waszą pomocą i zaangażowaniem mogła pokonać waszych wrogów. Ze względu na wybranie i upodobanie, jakie okazał wam Bóg, Mój Boski Syn pragnie, abyście stali się przykładem dla innych narodów. W Fatimie obiecałam, że w Portugalii zawsze będzie zachowany dogmat wiary; podobnie Mój Syn dał obietnicę, że Polskę wywyższy w potędze i świętości. To On Sam chce wywyższyć wasz naród – nie ze względu na wasze zasługi, lecz ze względu na Jego wolę i na pragnienie wypełnienia obietnicy Jego królewskiego panowania. Mój Syn życzy sobie, aby w waszym narodzie spotkały się ze sobą łaskawość i wierność, jak również sprawiedliwość i pokój.”

„Dzięki modlitwom moich dzieci, trwających wiernie przy moim Boskim Synu, Kościele i tradycji tego narodu, osłabiona zostaje moc szatana. On już został pokonany, gdyż jego klęską jest iskra Bożego Miłosierdzia, która wyszła z Polski. Teraz, za waszym przykładem, musi ona rozpalić inne narody, aby przygotować je na ostateczne zwycięstwo Mojego Boskiego Syna.” (2013r.)

„Jakże brakuje dusz, które prawdziwie ufają i powierzają się Miłosierdziu Mojego Syna! Prawdziwa ufność wyrasta z głębokiej wiary – nie szuka sensacji, nie drży o przyszłość, nie obawia się ataków złego ducha, lecz wszystko zawierza Bogu, przyjmując Jego wolę w każdej sytuacji.” (2014r.)

Spotkania otwarte w 2 i 4 wtorek miesiąca

Zapraszamy na spotkania otwarte naszej wspólnoty w każdy drugi i czwarty wtorek miesiąca. Rozpoczynamy o 18:00 Mszą Świętą w Katedrze w Łomży.

Serdecznie zapraszamy 🙂

Kurs Nowe Życie w Łomży

Jeżeli szukasz Prawdy i chcesz odkryć jaki jest Bóg, to zapraszamy Cię – przeżyj razem z nami osobiste spotkanie ze Zmartwychwstałym i Żywym Jezusem. Przyjmij od Niego skarb od dawna dla Ciebie przygotowany – Nowe Życie, pozbawione lęku, strachu i niezrozumienia. A może jest tak, że utraciłeś swoją początkową gorliwość i na nowo chcesz zakochać się w Bogu, który jest Miłością – Ciebie również zapraszamy na ten kurs!

Kurs Emaus

Jeśli odkryłeś Biblię i pragniesz ją nie tylko czytać, ale i rozumieć, przyłącz się do uczniów podążających z Jerozolimy do Emaus. To do nich dołącza się Nieznajomy, który w drodze wyjaśnia im Pisma. Nalegają, by pozostał z nimi. Poznanie Pisma doprowadza ich do poznania Jezusa. On sam zaprasza Ciebie do tego samego! Pragnie, by i Twoje serce pałało miłością do Słowa Bożego, byś poznając Je i Nim się karmiąc nawiązywał głębszą relację z Jezusem – Słowem.

Kurs Emaus jest drugim kursem biblijnym Szkoły Ewangelizacji św. Andrzeja (SESA). Jego celem jest przejść drogę z Jezusem Zmartwychwstałym, aby rozpalić serce ogniem Słowa Bożego i zakochać się w Nim.

Do udziału w kursie zapraszamy osoby pełnoletnie, które przede wszystkim przeżyły Kurs Nowe Życie.

Kurs Emaus odbywać się będzie w dniach 26-28 listopada 2021 r. w Domu Parafialnym, przy Katedrze.

Więcej szczegółów oraz zapisy na stronie.

22-12-2020r.

Nasze tegoroczne spotkanie opłatkowe ze względu na stan epidemiologiczny nie mogło odbyć się w tradycyjnej formie – przy wigilijnym stole. Ale… nie zabrakło kolęd, życzeń i …św. Mikołaja.

Codzienne zatrzymanie 2020.10.13

Łk 11, 37-41

                Opisane przez św. Łukasza wydarzenie staje się pretekstem dla Jezusa, aby ukazać obłudę i hipokryzję faryzeuszów. Ten fragment rozpoczyna najostrzejszą krytykę, jaka pada z ust Jezusa pod adresem faryzeuszów i uczonych w Piśmie (przez następne dni będziemy czytać kolejne urywki tej wypowiedzi). Bóg upomina i pokazuje także nasze błędy, lecz nie po to, by się nad nami znęcać leczy by nawrócić i doprowadzić do szczęścia.

                W Narodzie Wybranym było wiele różnych przepisów i praktyk, które starano się wypełniać. I w sumie samo w sobie to nie było złe. Wiele z nich, jak choćby ten z dzisiejszej Ewangelii, służyły higienie, a więc dobru człowieka. Problem pojawia się wtedy, kiedy przepisy te stawały się tak ważne, że przysłaniały rzeczy o wiele ważniejsze. Wielu wypełniało te przepisy na zewnątrz, lecz w głębi serca byli ludźmi zachłannymi i przewrotnymi. Taka postawa grozi również nam. Warto więc badać swoje serce i patrzeć, co w nim się kryje. Duch Św., który przemawia do nas w naszym sumieniu jest takim strażnikiem, który pilnuje i upomina wskazując jednocześnie rozwiązanie.

Z dzisiejszej perykopy możemy od Jezusa nauczyć się tego, że lekarstwem na wiele chorób ludzkiego serca jest miłość. Dzięki niej we właściwy sposób będziemy mogli spojrzeć na drugiego człowieka, zasady postępowania i całą otaczającą nas rzeczywistość.

Pozdrawiam i błogosławię 😊

Codzienne zatrzymanie 2020.10.12

Łk 11, 29-32

                Dlaczego Jezus używa takich mocnych słów w stosunku do tych, do których przemawia? „To plemię jest plemieniem przewrotnym.” W innym tłumaczeniu możemy przeczytać: „To pokolenie to ludzie źli”. Słowo Boże pociesza i dodaje nadziei, ale momentami upomina i jest wymagające. Dzisiejszy fragment do takich należy. Kiedy go przeczytałem po raz pierwszy przypomniały mi się moje upadki i pojawiło się pytanie w mojej głowie: „Co jeszcze musi się stać bym się nawrócił?”

                Prorok Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy. Jego misja i słowa spowodowały nawrócenie niniwitów. A przecież Jezus, Jego misja i nauczanie połączone z cudami są o wiele większe i potężniejsze od Jonaszowych. To jednak co mówi Pan w dzisiejszym fragmencie sugeruje, że dla wielu momentem rozpoznania Jego posłannictwa będzie dzień sądu. Ale czy to nie będzie za późno na nawrócenie? Jezus mówi wprost, że ci ludzie będą potępieni przez tych, którzy się nawrócili dzięki prorokom i innym ludziom.

                Kiedy czytam ten fragment nie jest on dla mnie osobiście straszny. Jest zachętą, bym jeszcze bardziej się nawrócił. Smutek pojawia się w moim sercu z powodu tych, którzy nie chcą się nawracać i wolą trwać w swoich grzechach. Co jeszcze musi się stać by się nawrócili? Takie słowa, jak dzisiejsza Ewangelia, zachęcają mnie do modlitwy i wynagradzania za nich, ale także do tego, by nie ustawać w głoszeniu Królestwa Bożego.

                Pozdrawiam i błogosławię 😊

Niedzielne zatrzymanie 2020.10.11

Mt 22,1-14

                Kiedy Jezus mówił o uczcie królewskiej, Jego słuchacze wiedzieli, że chodzi Mu o czasy mesjańskie. Zbawienie, bowiem już w Starym Testamencie było opisywane jako uczta mesjańska. Czy widzisz rozwój swojej wiedzy i miłości do Słowa Bożego? Czy zauważasz jakiś postęp w rozumieniu tego, co mówi Pan? Uciesz się tym i podziękuj Mu za tę łaskę.

                Bóg jest Królem, który przygotował dla nas ucztę. Jakie myśli pojawiają się w twoim sercu, kiedy słyszysz o uczcie przygotowanej dla ciebie i zaproszeniu ze strony Boga?

                Niestety, w przypowieści słyszymy o odrzuceniu zaproszenia ze strony gości. Inne sprawy okazały się ważniejsze niż królewska uczta. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie, że coś może być ważniejsze od zbawienia? Dziś, niestety, diabeł często okłamuje nas, że mamy ważniejsze sprawy od myślenia o zbawieniu. I wielu odkłada tę myśl na bliżej nieokreślony czas. A ty, jak traktujesz sprawę Królestwa Niebieskiego i twojego w nim udziału? Idziesz konsekwentnie w kierunku Nieba, czy coś cię zatrzymuje?

                To, co czyni król po tym, jak zaproszeni nie przyszli na ucztę, pokazuje dobroć Boga. Rozciągnął On zbawienie na wszystkie narody. Dzięki temu stało się ono naszym udziałem. To jest łaska, a więc dar darmo dany, niczym przez nas niezasłużony. Kiedy widzisz taką dobroć Boga, co pojawia się w twoim sercu?

                Na ucztę zostają zaproszeni wszyscy, których spotkali słudzy, ale pozostać na niej mogli ci, którzy się na nią przygotowali. Człowiek, który w przypowieści nie miał odświętnego stroju, został wyrzucony. Odświętny strój w przypowieści oznacza gotowość. A więc fakt zaproszenia ze strony Pana, nakłada na nas obowiązek współpracy z łaską. Nie wystarczy uznać Jezusa jako Pana i Zbawiciela, poznać Jego nauki. Trzeba jeszcze wypełniać wolę Bożą. To jest konkretny wysiłek, który musimy włożyć w nasze zbawienie. Co ty na to? Jak udaje ci się to w twojej codzienności? Za to, co ci wychodzi, dobrze podziękuj. Poproś o łaskę, aby wszystko, co sprawia ci kłopot, Pan przemieniał swoją łaską.

                „Wielu jest powołanych, lecz mało wybranych” – niech te słowa nas mobilizują i zachęcają do wysiłku na maxa.

                Pozdrawiam i błogosławię 😊

Codzienne zatrzymanie 2020.10.10

Łk 11, 27-28

                W sobotę, która jest dniem tygodnia szczególnie poświęconym Maryi, nieprzypadkowo Kościół daje nam do rozważenia fragment Ewangelii o Niej. Pewna kobieta z zachwytem wypowiada się o Matce Jezusa, co może świadczyć, że już od samego początku cieszyła się Ona wśród uczniów Pana wielkim szacunkiem. Ale Jezus mówi, że Jej szczęście wykracza poza macierzyństwo. Maryja chociaż jest Matką Zbawiciela, jest pierwszą, która w taki wspaniały sposób przyjęła Słowo Boże i je wypełniała. Stąd św. Augustyn pisze, że „ważniejszą sprawą było dla Maryi, że się stała uczennicą Chrystusa, niż to, że była matką Chrystusa. Szczęśliwszym było, że stała się uczennicą Chrystusa, niż to, że była Jego matką. A zatem Maryja była błogosławioną, ponieważ zanim zrodziła Nauczyciela, wcześniej nosiła Go w swoim łonie.”

                Jezus odpowiadając na słowa kobiety potwierdza wyjątkowość Swej Matki, ale ukazuje również źródło Jej szczęścia, które może stać się naszym udziałem. Każdy, kto słucha i wypełnia Słowo Boże staje się prawdziwie błogosławionym i szczęśliwym. Prośmy Maryję, Matkę Pana i naszą, aby wspierała nas w wysiłkach, które pomogą zatrzymywać się nad Słowem jeszcze bardziej i żyć nim na co dzień.

                Pozdrawiam i błogosławię 😊 Ks. Jacek

Codzienne zatrzymanie 2020.10.09

Łk 11, 15-26

                Ewangelia dzisiejsza ukazuje nam Jezusa, który przyszedł na świat, by pokonać Szatana i jego dzieło. Zaskakujące jest to, że ludzie widząc moc Bożą w Panu zaczynają dopatrywać się zła w tym, co czyni. Zamiast wielbić Boga i cieszyć się z Królestwa Bożego, którego znaków są świadkami, snują dziwne domysły i nie wierzą. Wyraźnie widać tu działanie diabła, który tak próbuje zaćmić umysł ludzki, by nie dostrzegł łaski Bożej i nie otworzył serca na obecność Zbawcy. W tym, co Jezus czyni i mówi wyraźnie zobaczyć można, że jest Bogiem, który przyszedł, by naprawić wszystko i zniszczyć diabła całkowicie. Jednak zatwardziałość serca ludzkiego może sprawić, że człowiek zamiast porzucić zło, będzie w nim trwał.

                Dalej Pan mówi o tym, że diabeł nieustannie krąży, by powrócić do człowieka i jego życia, by niszczyć i bałaganić. Tym, który czyni porządek jest Bóg. Całe życie jesteśmy narażeni na ataki złego i możemy mu ulec, jeśli nie trwamy w mocnej relacji z Panem. Tylko dzięki Niemu jesteśmy w stanie przeciwstawiać się pokusom i je zwyciężać. Nie możemy więc myśleć, że skoro zostaliśmy z czegoś uwolnieni, to mamy spokój. Walka zakończy się, kiedy osiągniemy wieczność. „Czyż nie do wojowania podobny jest byt człowieka?” – pyta autor natchniony w Księdze Hioba (7,1). Nie zapominajmy o tym i róbmy wszystko, co w naszej mocy, aby trwać przy Jezusie i unikać nawet najmniejszego zła. Jeśli bowiem pozwalamy sobie na małe niewierności, diabeł to wykorzysta. Są one takimi lekko uchylonymi furteczkami, przez które wślizga się Szatan. A kiedy już wejdzie będzie robił swoje. Nasza moc i zwycięstwo pochodzą od Pana! Bądźmy czujni i wytrwali!

                Pozdrawiam i błogosławię 😊

Codzienne zatrzymanie 2020.10.08

Łk 11, 5-13

                Bądź wytrwały w modlitwie – tak można by streścić przesłanie dzisiejszej Ewangelii. Oczywiście gdybyśmy tylko na tym poprzestali, nie odkrylibyśmy głębszego jej przesłania, dlatego zatrzymajmy się choć krótką chwilę nad proponowanym tekstem.

                Postać człowieka, do którego przyszedł przyjaciel pożyczyć chleby to aluzja do Boga. Często wydaje nam się, że Bóg ociąga się z odpowiedziami na naszą modlitwę. Dlatego Jezus mówiąc tę przypowieść próbuje odnieść się również do tej naszej wątpliwości. Choćby Bóg nie dał nam tego, o co prosimy ze względu na to, że jest Bogiem, da nam to z powodu naszej wytrwałości w modlitwie.

                Idąc dalej św. Łukasz ukazuje w słowach Jezusa trzy przeszkody, które mogą się pojawić w naszym życiu, by przyjąć dary Boże. Są nimi wątpliwości, lęk i poczucie niegodności. Wątpliwości dotyczą tego, czy na pewno otrzymamy, a Jezus mówi: „Proście, a otrzymacie…” Lęk dotyczy tego, czy to co Bóg nam da jest rzeczywiście dobre. Pan wyjaśnia to w taki sposób, że skoro my w relacjach z naszymi najbliższymi dajemy im dobre rzeczy, dlaczego Bóg, który jest Dobrocią nieskończoną miałby dać nam coś złego? Poczucie niegodności przejawia się w myśleniu, że nie zasługujemy na to, by być wysłuchanymi. A Jezus mówi o tym, że Bóg da tym, którzy Go proszą, i to najwspanialszy dar Ducha Św., bez którego trudno jest żyć i dojść do Nieba. Oprócz proszenia niema tu innych warunków.

                Warto więc dziś przypatrzeć się naszej modlitwie, wytrwałości w niej i postawie, jaką mamy wobec Pana Boga. Na ile Go znamy i na ile Mu ufamy.

                Pozdrawiam i błogosławię 😊

Codzienne zatrzymanie 2020.10.07

Łk 1, 26-38

                Dziś wybrałem czytania ze wspomnienia, bo ważne to wspomnienie jest dla mnie. Dziś w liturgii jest dzień Najświętszej Maryi Panny Różańcowej. Stąd fragment Ewangelii z Maryją w roli głównej. Scena, którą widzimy zaczyna wszystko w życiu Maryi i jest przełomowa w historii świata. Zgadzając się z wolą Bożą ta Pokorna Służebnica Pańska staje się ważną postacią w historii zbawienia i losach całej ludzkości. Jej zgoda jest przyjęciem wszystkiego, co z nią się wiąże, tego co nieznane i trudne, ale również, tego, co jest łaską prowadzącą do chwały. Można zaryzykować stwierdzenie, że od zgody Maryi, Bóg uzależnił losy całej ludzkości.

                Maryja obdarowana łaską Bożą już uprzednio wypełnia wolę Bożą w doskonały sposób stając się Tą, która niesie Zbawiciela, nadzieję i jest wsparciem dla nas. Dzisiejsze wspomnienie zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa chrześcijan nad flotą turecką pod Lepanto 7 października 1571 roku. Kiedy popatrzymy na sytuację w ówczesnej Europie i chrześcijaństwie podzielonym przez reformację i interesy poszczególnych krajów widzimy, że zagrożenie ze strony muzułmanów było bardzo duże. Papież Pius V zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa czynił starania polityczne, by zjednoczyć Europę w walce z najeźdźcą, ale nie było to takie proste. Miał świadomość, że bez interwencji Nieba, odparcie wroga nie będzie możliwe. Poprosił o modlitwę różańcową, która stała się wielką krucjatą i, jak się potem okazało, wydarzyło się tak wiele rzeczy, które były odpowiedzią Maryi na to wspólne błaganie. Wenecjanie, którzy brali bezpośredni udział w bitwie morskiej pod Lepanto dali temu wyraz wznosząc na Jej cześć kaplicę, gdzie na ścianie napisali: „Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maria różańcowa uczyniła nas zwycięzcami”.

                Nie da się wszystkiego opisać w krótkich słowach, dlatego odsyłam do źródeł. Całe to wydarzenie pokazuje jednak bardzo wyraźnie, że współpraca człowieka z Bogiem może sprawić, że niemożliwe staje się możliwe i osiągalne.

                Pozdrawiam i błogosławię 😊

Codzienne zatrzymanie 2020.10.06

Łk 10, 38-42

                W dzisiejszej Ewangelii widzimy spotkanie Jezusa z dwiema siostrami, których postawy są zupełnie inne wobec Jezusa. Marta jest wzorem zatroskania o drugiego człowieka. Maria wzorem ucznia zasłuchanego w Słowo. Jezusowi podobają się obie te postawy, gdyż przyjął posługę Marty i pochwalił zasłuchanie Marii. Wydaje się jednak, że obie te postawy Jezus koryguje, aby były jeszcze bardziej owocne.

                Zabiegana Marta nie może zapomnieć, że tym na czym buduje się we właściwy sposób jest Słowo Boże. Bez niego jakiekolwiek dzieła i posługi nie będą pełnieniem woli Bożej. Maria natomiast musi zrobić krok dalej. Od zasłuchania przejść do miłości bliźniego, bo w taki właśnie sposób wypełnia się Słowo w codzienności. W doskonały sposób czynił to Jezus. Potrafił połączyć relację z Ojcem ze służbą człowiekowi.

                Teraz czas na nas. Spróbujmy w świetle dzisiejszej perykopy zweryfikować naszą postawę. Co jest pierwsze, działanie czy słuchanie? Na ile nasze działanie ma swoje źródło w tym, co mówi Pan? Jakie miejsce zajmuje w naszym życiu słuchanie i uczenie się od Mistrza? Czy potrafimy naukę Pana przekładać na codzienność?

                Pozdrawiam i błogosławię 😊

Codzienne zatrzymanie 2020.10.05

Łk 10, 25-37

                Dzisiejsza Ewangelia przybliża nam „Przypowieść o miłosiernym Samarytaninie”, przez którą Jezus chce ukazać, kto prawdziwie jest naszym bliźnimi i jak osiągnąć życie wieczne. Bez wątpienia bliźnim człowieka obrabowanego i pobitego przez zbójców jest ten, który mu okazał pomoc i miłosierdzie. Nie miał co do tego wątpliwości uczony w Prawie, który postawił problem do rozwiązania. Myślę, że nikt z nas również nie ma tu żadnej wątpliwości. Jeśli okazuję miłosierdzie jestem dla innych bliźnim.

                Jezus ukazując takie, a nie inne postacie daje wyraźne wskazania, co trzeba czynić, aby osiągnąć życie wieczne. I nie jest tu ważna pozycja, jaką zajmujemy w społeczeństwie czy Kościele, ważna jest miłość wyrażona konkretnymi czynami. Kapłan i lewita, którzy przechodzili obok pobitego nie zatrzymali się, aby nie robić sobie problemów. W opozycji do nich Jezus ukazuje człowieka, który jest pogardzany przez Żydów – Samarytanina. Nie patrzy on na to kim jest ów nieszczęśnik, widzi w nim człowieka w potrzebie. Nie waha się ani chwili i robi wszystko, co w jego mocy by pomóc.

Miłosierdzie okazuje się być lekarstwem na wszelką wrogość między ludźmi. Jeśli mamy jakieś problemy w relacjach z ludźmi starajmy się czynić jak najwięcej dobra, a ono pomoże nam pokonać zło, które próbuje nas poróżnić z bliźnimi.

                Pozdrawiam i błogosławię 😊 ks. Jacek

Niedzielne zatrzymanie 2020.10.04

Mt 21, 33-43

                Dzisiejsza Ewangelia przedstawia nam „Przypowieść o dzierżawcach winnicy”. Jej przesłanie jest jasne dla słuchaczy Jezusa. Mateusz wprost pisze, że jest ona kierowana do arcykapłanów i uczonych w Piśmie. Jezusowe dialogi z nimi są mocne i konkretne, ale to dla ich dobra, bo chce ich nawrócenia. Cokolwiek Bóg do nas mówi, czyni to dla naszego dobra. Ja przynajmniej tak to odbieram. A ty? Może pamiętasz jakieś mocne słowo z ostatniego czasu, które na początku zaniepokoiło, ale potem dało ci pokój? Pomyśl…

                Jeśli natomiast miałeś taką sytuację, kiedy Słowo zaniepokoiło, ale nie znalazłeś pokoju, zastanów się, dlaczego tak mogło być?

                Popatrz teraz na Jezusa, który odsłania przed tobą serce. I poproś Go o doświadczenie miłości. Jego miłość zmieniła wszystko. Jego miłość zmienia wszystko. Ona może zmienić również twoje patrzenie na siebie i na Boga, który jest miłością.

Czytając lub słuchając Boga zawsze pamiętaj o Jego miłości. Jeśli pojawia się bezpodstawne oskarżenie odczytuj to jako pokusę i działanie diabła, który jest oskarżycielem i kłamcą.

„Przypowieść o dzierżawcach winnicy” w pierwszej kolejności odnosi się do Narodu Wybranego, który nie wydał owoców Królestwa Bożego. Całą tę tragiczną sytuację wykorzystał Bóg dla dobra ludzkości, bo powołał Nowy Lud Boży, czyli Kościół. A tak się składa, że my do niego należymy. To wielki dar od Pana, wielka łaska niczym przez nas nie zasłużona. Podziękuj Panu za nią…

Spróbujmy teraz zastanowić się nad tym, jakimi „dzierżawcami” my jesteśmy. Otrzymaliśmy tak wiele od naszego Ojca. Życie, wiarę, wspólnotę, do której należymy, Jego miłość, objawiającą się w trosce o nas i naszych najbliższych, w końcu zbawienie i obietnicę Królestwa. Czy jesteś świadom tego obdarowania? Czy jesteś Mu za to wdzięczny? Dość często wspominam o konieczności wdzięczności. Z jednej strony dlatego, abyśmy nigdy o tym nie zapomnieli, a z drugiej, dlatego, że wdzięczność otwiera nas jeszcze bardziej na Boże obdarowanie.

Pomyśl teraz o owocach jakie wydajesz w swoim życiu. Wiem, że może pojawić się w tym momencie myśl, że jest ich zbyt mało. Ale Bóg nie pyta cię teraz o ilość, nie pyta cię o twoje potknięcia, ale o dobro, które dzięki Niemu jest twoim udziałem. Spróbuj ponazywać te owoce… Może potrafisz bardziej panować nad swoją wybuchowością? Może z większą miłością potrafisz budować swoje relacje w domu, pracy czy wspólnocie? Może masz w sercu więcej dobrych pragnień związanych z rozwojem duchowym? Może potrafisz lepiej się modlić? Może częściej sięgasz po Pismo Święte? Może częściej odzywa się w tobie troska o zbawienie innych? Może włączasz się w wynagradzanie Bogu za grzechy innych i pokutę za grzechy? To są konkrety! Bóg to widzi i dla Niego jest to ważne!

To, że chcemy owocować bardzie i grzeszyć mniej jest dobre i z Bożą pomocą możliwe do realizacji. Nie pozwólmy jednak diabłu skupiać naszej uwagi na potknięciach i upadkach, bo to może zniechęcać. Bardzie skupmy się na miłosierdziu Bożym i na tym, co dzięki Niemu nam się udaje. Myślę, że to bardziej nas zachęci do wytrwałości.

Bądź dzielny i wytrwały, a Bóg zatroszczy się o owoce z twojej dzierżawy. 😊

Pozdrawiam i błogosławię 😊 ks. Jacek

Moje codzienne zatrzymanie 2020.10.03

Łk 10, 17-24

                Dwa dni temu czytaliśmy o wysłaniu siedemdziesięciu dwóch uczniów na głoszenie Słowa. Dziś czytamy o ich powrocie i radości z wykonanej misji. Bóg zaprosił nas, Kościół, do tego, abyśmy przez głoszenie Dobrej Nowiny współuczestniczyli w pokonaniu zła. Moc uczniów pochodzi od Pana, to On nas obdarowuje wszystkim, co jest potrzebne do walki, to On jest twórcą sukcesu. Zaprasza jednak nas, słabych ludzi do współpracy. Rozeznałeś to zaproszenie w swoim życiu? Odpowiedziałeś? Czy masz radość w sercu?

                A może nie jesteś zadowolony z efektów twojego budowania Królestwa Bożego? Pycha może zniszczyć wszystko. Bóg obdarowuje i posyła. My mamy współpracować z Nim będąc sobą, a nie udając innych, czy porównując się. Jezus wielbi Boga Ojca w objawieniu spraw Królestwa prostaczkom (w innym tłumaczeniu – tym, którzy są jak dzieci). Cechą najbardziej dla niech właściwą jest pokora. Ona jest niezbędna, by przyjmować dar Boży bez oceniania jego wielkości i bez porównywania. Jest też konieczna do tego, by głosić Boga, a nie siebie i nie przysłaniać sobą Jego. Co można zrobić, by żyć w prawdzie i pokornie, nie ulegając ani jednej, ani drugiej postaci pychy? Zawsze widzieć Boga jako źródło i sprawcę wszelkiego naszego dobrego działania. Trwać w nieustannym dziękczynieniu za otrzymane dary. Uniżać się przed Nim.

                Popatrz jakimi szczęściarzami jesteśmy! Widzimy to, czego wielu nie zobaczyło i nie widzi. Znamy Boga, który zechciał nam się objawić i być z nami. On daje nam coraz więcej mimo naszych słabości. Dzięki Niemu mamy nadzieję na Niebo, a to jest najwspanialszy dar. Czyż nie jest to niesamowite? 😊

                Pozdrawiam i błogosławię 😊 ks. Jacek

Modlitwy

Modlitwa Jedności

Codziennie ok. godz. 21:00 modlimy się jedną tajemnicą Różańca Świętego w intencji członków naszej Wspólnoty oraz dzieł przez nas podejmowanych. Każda z osób lub rodzin rozważa w danym miesiącu inną tajemnicę, co pozwala na kontemplację wszystkich czterech części Różańca. Co miesiąc zmieniane są odmawiane tajemnice  zgodnie z zasadą “o jeden w dół”, czyli ktoś kto obecnie odmawia Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie, w następnym miesiącu modlił się będzie tajemnicą Nawiedzenie Świętej Elżbiety itd. Aktualny wykaz tajemnic na dany miesiąc znajduje się poniżej.  Osoby, które ch...
Czytaj dalej...

Modlitwa wstawiennicza

Osoby, które potrzebują modlitwy w jakiejkolwiek intencji prosimy o kontakt email na adres modlitwa@theoforos.pl lub wypełniając poniższy formularz. Imię i nazwisko (wymagane) Numer telefonu (opcjonalnie) Adres email (wymagane) Intencja (wymagane) Δdocument.getElementById( "ak_js_2" ).setAttribute( "value", ( new Date() ).getTime() );
Czytaj dalej...

Rodzaje modlitwy

Litanijna modlitwa spontaniczna – spontaniczna czyli wyrażana własnymi słowami, litanijna, ponieważ wezwania są powtarzane. Modlitwa prośby – prosimy w różnych swoich intencjach. Kończymy ją wezwaniem „Proszę Cię, Panie”, na co wspólnota odpowiada: „Prosimy Cię, Panie”. Modlitwa wstawiennicza – jest odmianą modlitwy prośby, w której prosimy w intencjach innych ludzi. Kończymy ją tak samo, jako modlitwę prośby.  Modlitwa dziękczynienia – jest podziękowaniem za otrzymane od Boga dary, te zwyczajne i te nadzwyczajne. Zwróćmy uwagę, by w naszej modlitwie nie brakowało dziękczynienia, bo c...
Czytaj dalej...

Instrukcja oraz materiały do rozważań.

  Krótka instrukcja do modlitwy: –  Znajdź odosobnione miejsce, w którym możesz w ciszy spotkać się z Bogiem. –  Przyjmij pozycję wygodną (ale nie za bardzo, żeby nie zasnąć). –  Bądź tu i teraz, nie myśl, o tym co będzie zaraz, co zrobisz po modlitwie. Po prostu bądź w tym miejscu i w tym momencie tylko dla Boga. –  Zrób znak krzyża. –  Pomódl się do Ducha Świętego, aby uświadomił Tobie przed kim stajesz, z kim będziesz rozmawiać. Proś o to, aby Duch Święty zabrał wszystkie rozproszenia, zabezpieczył ten szczególny czas z Bogiem. ...
Czytaj dalej...